Kosodrzewina: Pinus mugo – igły po 2 w pęczku, krzew o płożących się konarach; piętro ok. 1500–1800 m, pojedynczo do ok. 2100 m; w TPN ok. 2200 ha
Limba: Pinus cembra – igły po 5 w pęczku, drzewo do ok. 20 m; bory limbowo-świerkowe ok. 1400–1670 m, najwyżej w Polsce ok. 2020 m (masyw Wołoszyna)
Wspólny mianownik: obie są sosnami światłolubnymi, doskonale przystosowanymi do mrozu, wiatru i śniegu
Gdy wychodzimy z lasu ponad górną granicę regla, otacza nas zielony, sprężysty gąszcz kosodrzewiny. Tu i ówdzie, na skalnym grzbiecie, stoi samotna limba o zaokrąglonej koronie. Te dwie sosny to bohaterki tatrzańskiego krajobrazu, choć każda z zupełnie inną historią.
Kosodrzewina – drzewo, które „uklękło”
Kosodrzewina (kosówka) to krzew o giętkich, płożących się konarach do 10 m długości, których końce wznoszą się łukowato na 2–3 m. Im wyżej, tym kosówka jest niższa, a jej płaty mniejsze. W wyższych partiach rośnie już tylko w kępach. Nazwa pochodzi od „kosej”, czyli pochyłej, niskiej formy wzrostu.
Górale opowiadali, że kosodrzewina była kiedyś dumnym, pięknym drzewem, ale zgodziła się, żeby zrobiono z niej krzyż na Mękę Pańską. Od tego czasu skarlała i z żalu „cołga sie na kolanach, pokręcona”.
Jak ją rozpoznać?
- igły po dwie w pęczku, ciemnozielone, niekłujące, 3–6 cm,
- małe szyszki (2–7 cm), dojrzewające aż trzy lata,
- co 2–3 lata obfite kwitnienie. Od maja do lipca nad łanami kosówki unoszą się wtedy żółte chmury pyłku.
Gdzie rośnie?
Piętro kosodrzewiny w Tatrach zaczyna się na wysokości ok. 1500–1550 m i sięga ok. 1800 m, a pojedyncze krzewy wchodzą nawet do 2100 m. Wyjątkiem jest Sarnia Skała, gdzie z powodu lokalnego mikroklimatu i wiatrów z Przełęczy w Grzybowcu gęsta kosówka rośnie już od ok. 1250 m. Kosodrzewina rośnie też na torfowiskach, np. przy Wyżnim Stawie Toporowym, a nawet na Podhalu.
Dlaczego jest tak ważna?
- chroni stoki przed erozją i utrwala piargi,
- zatrzymuje wodę z roztopów i deszczu,
- ogranicza powstawanie lawin i osłania niżej położone lasy,
- jako roślina pionierska zasiedla świeże osuwiska i tworzy pierwszą warstwę gleby.
Kosodrzewina a pasterstwo
Dziś kosówka zajmuje w TPN ok. 2200 ha, czyli prawdopodobnie tylko ok. 70% dawnego zasięgu. Przez stulecia pasterze wypalali ją i karczowali, żeby zdobyć pastwiska i opał. Po zaprzestaniu wypasu kosodrzewina powoli wraca na swoje miejsca.
Limba – królowa tatrzańskich borów
Limba to sosna, która przywędrowała do Europy z Syberii przed epoką lodowcową. Zlodowacenia rozerwały jej zasięg na zwarty obszar zachodniosyberyjski i małe wyspy w Alpach i Karpatach. Jest więc reliktem, a w Polsce rośnie naturalnie tylko w Tatrach.
Jak ją rozpoznać?
- igły po pięć w pęczku, miękkie i delikatne, 5–10 cm. U kosówki i sosny zwyczajnej są po dwie,
- korona gęsta, walcowata, zaokrąglona na szczycie, w odróżnieniu od ostrego stożka świerka,
- kulistojajowate szyszki, które nie otwierają się same nawet po dojrzeniu,
- duże, nieoskrzydlone nasiona, czyli smaczne „orzeszki”.
Gdzie rośnie?
Najładniejsze reliktowe bory limbowo-świerkowe zachowały się w Tatrach Wysokich, m.in. w rejonie Żabiego, Czuby Roztockiej, Orlej Ścianki i nad Szczotami Wołoszyńskimi. W Tatrach Zachodnich jest jej niewiele: większe skupiska rosną w Dolinie Suchej Kasprowej i na Zameczkach w Dolinie Białego. Łącznie drzewostany z przewagą limby zajmują w TPN mniej niż 40 ha. Najwyżej położona limba w polskich Tatrach rośnie w masywie Wołoszyna, ok. 2020 m n.p.m.
Orzechówka – ogrodniczka limby
Ponieważ szyszki limby się nie otwierają, nasiona rozsiewają zwierzęta, przede wszystkim orzechówka. Ptak potrafi zmieścić w worku podjęzykowym ok. 40 nasion i zakopuje je w małych porcjach, po ok. 10, na głębokości kilku centymetrów. Nie wszystkie zapasy odnajduje, a z zapomnianych schowków wyrastają młode limby. Nasiona rozsiewają też wiewiórki i dzięcioły.
Mistrzyni przetrwania
- Komórki igieł limby nie przemarzają nawet przy -60°C, podczas gdy świerk marznie przy ok. -35°C.
- Silne korzenie i sprężyste gałęzie pozwalają jej przetrwać halny i ciężki śnieg. Limby wyszły bez większych szkód nawet z katastrofalnego halnego z 1968 r.
- Rośnie bardzo wolno. Najstarsze znane limby w TPN mają ok. 300–400 lat, a gatunek może dożyć nawet 1000 lat.
Zasady na szlaku
- Nie łam gałęzi kosodrzewiny ani limby i nie skracaj drogi przez łany kosówki.
- Nie zbieraj szyszek limby. To pokarm dla orzechówek i przyszłe drzewa.
- W TPN wszystkie rośliny są chronione.
Na wycieczce łatwo nauczyć się odróżniać limbę od świerka i kosówki: wystarczy policzyć igły w pęczku. Dzieci uwielbiają to zadanie!
Źródło informacji: m.in. wydawnictwa TPN („Kosodrzewina”, „Limba – królowa tatrzańskich borów”) oraz materiały kursu przewodnickiego.
