Historia Tatr · prawo międzynarodowe · 1589–1909
Spór o Morskie Oko
Przez ponad trzysta lat nie było jasne, gdzie nad Morskim Okiem kończy się Polska, a zaczynają Węgry. Spór zaczął się od średniowiecznych aktów sprzedaży, przeszedł przez XIX-wieczną „wojnę podjazdową” hrabiego Zamoyskiego z księciem Hohenlohem, a skończył przed międzynarodowym sądem rozjemczym w Grazu.
Opowiadam tę historię na podstawie pełnego tekstu wyroku z 13 września 1902 r., relacji świadków z epoki i współczesnych badań.
Morskie Oko jest dziś symbolem polskich Tatr. Mało kto pamięta, że jeszcze na początku XX w. jego przynależność była przedmiotem międzynarodowego procesu, a nad brzegiem jeziora stały strażnice węgierskich żandarmów. Krótszy tekst o roli hrabiego Zamoyskiego znajdziesz na stronie Władysław Zamoyski i spór o Morskie Oko, a tło własnościowe – w artykule Historia własności Tatr. Tutaj opisuję cały spór krok po kroku, opierając się przede wszystkim na pełnym tekście wyroku opublikowanym przez ONZ.[1]
W skrócie
- O co chodziło? O ok. 362 ha na wschodnich stokach Doliny Rybiego Potoku – grań Żabiego, część Morskiego Oka i Czarnego Stawu pod Rysami.
- Kto się spierał? Galicja (Austria) i Węgry – a w terenie dwaj właściciele: hrabia Władysław Zamoyski (dobra zakopiańskie) i książę Christian Hohenlohe (dobra jaworzyńskie).
- Czego chcieli Węgrzy? „Mokrej” granicy z Rysów przez oba stawy i dalej Rybim Potokiem. Czego chciała Galicja? „Suchej” granicy granią Żabiego.
- Kto rozstrzygnął? Międzynarodowy sąd rozjemczy w Grazu z prezesem szwajcarskiego Trybunału Związkowego na czele. 13 września 1902 r. przyznał rację Galicji.
- Dlaczego to ważne dziś? Granica z wyroku stała się po 1918 r. granicą polsko-czechosłowacką, a dziś jest granicą polsko-słowacką.
Mapa sporu
Punkty A, B i E odpowiadają oznaczeniom ze szkicu biegłego dołączonego do wyroku: A – Rysy (w wyroku „Meeraugenspitze”), B – Żabi Szczyt Wyżni, E – ujście Rybiego Potoku do Białki. Linie zrekonstruowałem orientacyjnie na podstawie opisu w wyroku i danych © autorów OpenStreetMap. Obliczona na tej podstawie powierzchnia obszaru między liniami to ok. 348 ha, co jest zgodne z podawanymi w literaturze 351 ha przyznanymi Galicji.
Oś czasu: 1589–2025
Umowa Łaskiego z Palocsayem
Olbracht Łaski sprzedaje dobra Jerzemu Horváthowi Palocsayowi. Dokumenty wymieniają „Ribijstaw” i „Okolo Ribnieho Stawu”. Na tę umowę i na zatwierdzenie króla Węgier Rudolfa II z 1594 r. powoływali się w 1902 r. Węgrzy.[1]
Komorowski na Podhalu
Polski starosta Mikołaj Komorowski obejmuje w posiadanie Brzegi, Bukowinę i Białkę. Strona austriacka dowodziła, że od tego czasu do 1769 r. Polska nieprzerwanie władała spornym terenem.[1]
Seeger i Török przesuwają granicę
Pod pretekstem kordonu sanitarnego płk Seeger i komisarz Török stawiają słupy z orłami cesarskimi daleko w głębi Polski. Po I rozbiorze Austria odbiera Węgrom część tych ziem, ale Dolina Białej Wody zostaje przy Węgrzech.[2][7]
Traktat warszawski
Międzynarodowe uznanie nabytków I rozbioru. W 1902 r. sąd uznał, że mapy Seegera i Töröka sprzed tego traktatu nie mogą wiązać Polski.[1]
Metryka józefińska
Austriacki kataster opisuje sporny las jako „las pański Rybie” (nr 4328, 532 morgi) w Galicji. Sąd uznał to za poszlakę posiadania, ale nie za wytyczenie granicy państwowej.[1]
Komisje graniczne i słowa Nikorowicza
Węgrzy żądają ziem aż po Beskidy, a galicyjski urzędnik skarbowy Grzegorz Nikorowicz opisuje granicę po łacinie. Te zdania Węgrzy uznali w 1902 r. za przyznanie „mokrej granicy”. Sąd przeczytał je dokładnie odwrotnie.[1]
Homolacz kupuje Zakopane
Skarb austriacki sprzedaje Emanuelowi Homolaczowi dobra zakopiańskie wraz z obszarem nad Morskim Okiem, oznaczonym kopcami granicznymi.[1][2]
Mieszane komisje graniczne
Kolejne komisje austriacko-węgierskie kończą się bez porozumienia. W 1858 r. Homolaczowie sprzedają stoki Żabiego Salomonowi z Łendaka, ale gubernator Galicji nie zatwierdza transakcji.[1][2]
Hohenlohe w Jaworzynie
Pruski magnat Christian Kraft zu Hohenlohe-Öhringen kupuje od barona Salomona dawne dobra Palocsayów – dobra jaworzyńskie.[2]
Komisja nad Morskim Okiem
Według Eljasza-Radzikowskiego starosta nowotarski miał już podpisać przesunięcie granicy na korzyść Węgier. Sprzeciwił się dopiero radca Mochnacki, wysłany przez Wydział Krajowy. Sporny obszar ogłoszono nietykalnym pod karą 10 000 guldenów.[2]
Zamoyski kupuje Zakopane
Władysław Zamoyski, wsparty przez adwokata Józefa Stanisława Retingera, wygrywa licytację dóbr zakopiańskich razem z Doliną Rybiego Potoku.[2][17]
„Wojna podjazdowa”
Strażnice węgierskich żandarmów płoną, ścieżki Towarzystwa Tatrzańskiego są niszczone, słupy wykopywane i przenoszone, a myśliwi Hohenlohego polują na spornym terenie.[2][3][17]
Broszura Retingera
J.S. Retinger odpowiada na łamach broszury węgierskiemu „Pester Lloydowi”. Rok później ukazuje się „wywód historyczno-prawny” Aleksandra Czołowskiego z pięcioma mapami.[4][5]
Ustawy o sądzie polubownym
Austriacka ustawa (RGBl. nr 32) i węgierska ustawa II z 1897 r. upoważniają rządy do powołania sądu rozjemczego.[1]
Ukonstytuowanie sądu w Wiedniu
Arbitrzy – Aleksander Mniszek-Tchorznicki i Kálmán Lehoczky – wybierają na przewodniczącego prezesa szwajcarskiego Trybunału Związkowego Johannesa Winklera.[1]
Rozprawa w Grazu
Publiczna rozprawa. Galicję reprezentuje prof. Oswald Balzer, Węgry – radca ministerialny Gyula Bölcs.[1]
Wizja lokalna w Tatrach
Sąd i biegły, płk Fridolin Becker z politechniki w Zurychu, oglądają teren. 4 września posiedzenie odbywa się w tymczasowym schronisku Towarzystwa Tatrzańskiego nad Morskim Okiem.[1][3]
Wyrok
Granica biegnie z Rysów przez Żabi Szczyt, grań Żabiego i Siedem Granatów do Rybiego Potoku. Morskie Oko i Czarny Staw zostają w Galicji.[1]
Nowa mapa
Przebieg granicy zostaje naniesiony na austriacką mapę specjalną (Spezialkarte).
Książka Balzera
Ukazuje się „O Morskie Oko. Wywód praw polskich przed sądem polubownym w Gradcu”.[6]
Koniec sporu prywatnego
Najwyższy Trybunał Kasacyjny w Wiedniu ostatecznie oddala powództwo Hohenlohego przeciw Zamoyskiemu o własność gruntów.[17]
Dar dla narodu
Zamoyski umiera w 1924 r. Jego majątek, w tym dobra zakopiańskie, przejmuje Fundacja „Zakłady Kórnickie”, powołana ustawą z 1925 r.
Stulecie wyroku
Nad Morskim Okiem staje tablica „Obrońcom najpiękniejszego zakątka Polski”.
UNESCO Pamięć Świata
Zbiór dokumentów Zamoyskiego dotyczących procesu trafia na Polską Listę Krajową Programu UNESCO „Pamięć Świata”.[19]
Elektryczne busy
Od 1 maja 2025 r. na trasie do Włosienicy kursują elektryczne busy – element sporu o transport konny do Morskiego Oka.
Geneza: trzy wieki niejasnej granicy
W średniowieczu i w czasach nowożytnych granica polsko-węgierska w Tatrach nie była nigdzie dokładnie opisana. Wysokie góry nie miały wartości gospodarczej, a granice dóbr wyznaczano „od potoku do grzbietu”. Spór zaczął się na dobre, gdy prywatne transakcje zaczęto traktować jako dowody przebiegu granicy państwowej.
1589 r. – Olbracht Łaski sprzedał dobra Jerzemu Horváthowi Palocsayowi. Dokument sprzedaży, zatwierdzony w 1594 r. przez Rudolfa II jako króla Węgier, wymieniał „Ribijstaw” i „Okolo Ribnieho Stawu”. Strona austriacka przyznała w 1902 r., że w latach 1589–1624 sporny teren należał do Węgier. Ale w 1624 r. polski starosta Mikołaj Komorowski objął w posiadanie Brzegi, Bukowinę i Białkę, a według sądu sporny skrawek tworzył z nimi topograficzną całość.[1]
1769 r. – w czasie wojny rosyjsko-tureckiej i konfederacji barskiej Austria ustawiła wzdłuż granicy węgierskiej kordon wojskowy. Pułkownik Seeger i węgierski komisarz Török „regulowali” granicę, stawiając słupy z orłami cesarskimi aż na Beskidach. Po I rozbiorze Austria musiała część tych ziem odebrać Węgrom i przyłączyć do Galicji. Dolina Białej Wody i Jaworzyna zostały jednak przy Węgrzech.[2][7]
Z serdecznością tedy na ustach urywają nam ci tak zwani «bratankowie» po kawale ziemi, i jeszcze nam każą dowodzić, że to było nasze, a my zamiast stać twardo przy swojem i gwałty siłą odpierać, zbieramy dowody jurydyczne, aby napastnikom dowieść, że to, co nam wydarli, było zawsze naszą własnością.
Walery Eljasz-RadzikowskiSpór o granicę w Tatrach, Kraków 1901, s. 4 (pisownia oryginalna)Tekst polemiczny, pisany w czasie sporu – dobrze oddaje emocje epoki, ale nie jest bezstronnym opracowaniem.
1793–1794 – mieszane komisje graniczne miały uporządkować całą granicę Galicji z Węgrami. Węgrzy żądali wtedy ziem z ok. 130 tys. mieszkańców, Nowym Targiem i 234 wsiami, aż po Beskidy. Broniący Galicji urzędnik skarbowy Grzegorz Nikorowicz opisał granicę po łacinie. Sto lat później jego słowa stały się głównym dowodem… strony węgierskiej. Komisje przerwano decyzją cesarza w 1794 r. i protokołów nigdy nie podpisano.[1]
Hodie linea granicialis inter Scepusium et Galiciam penes montem Rybi Staw cum fluvio Bialka descendit in fluvium Dunajec.
Grzegorz Nikorowicz, 13 września 1793 r.cyt. za wyrokiem z 1902 r. (RIAA XXVIII, s. 389) – „Dziś linia graniczna między Spiszem a Galicją przy górze Rybi Staw schodzi wraz z rzeką Białką do rzeki Dunajec”
XIX wiek – w 1824 r. skarb austriacki sprzedał dobra zakopiańskie Emanuelowi Homolaczowi razem z obszarem nad Morskim Okiem, który oznaczono kopcami. Komisje mieszane z lat 1837, 1858 i 1883 nie doszły do porozumienia. W 1858 r. Homolaczowie próbowali po prostu sprzedać sporne stoki Żabiego Salomonowi, dziedzicowi Łendaka, ale gubernator Galicji tej transakcji nie zatwierdził.[1][2]

Ludzie sporu

Kupił dobra zakopiańskie w 1889 r., wydając na ten cel ogromny majątek. Przez 13 lat prowadził w terenie, w sądach i w prasie „wojnę” o każdy metr nad Morskim Okiem. Wygrał zarówno spór graniczny (1902), jak i prywatny proces z Hohenlohem (1909). Majątek zapisał narodowi.
Fot. Józef Sebald, Muzeum Fotografii w Krakowie – domena publiczna, Wikimedia Commons
Śląski magnat z Sławięcic, książę Ujazdu (Herzog von Ujest), jeden z najbogatszych arystokratów Śląska. Od 1879 r. właściciel Jaworzyny po węgierskiej stronie Tatr, zapalony myśliwy. Jego administracja forsowała granicę wzdłuż Rybiego Potoku. W 1907 r. pozwał Zamoyskiego o własność gruntów i przegrał we wszystkich instancjach.
Fot. Julius Cornelius Schaarwächter – domena publiczna, Wikimedia Commons
Profesor Uniwersytetu Lwowskiego i dyrektor Archiwum Krajowego Aktów Grodzkich i Ziemskich. W Grazu przedstawił wywód oparty na dokumentach od XVI w. Jego imię nosi droga do Morskiego Oka, a w 1902 r. Sanok nadał mu honorowe obywatelstwo.
Fot. autor nieznany, „Nowości Illustrowane” – domena publiczna, Wikimedia Commons

Wojna podjazdowa (1889–1902)
Według relacji Eljasza-Radzikowskiego spór rozpalił się na nowo, gdy książę Hohenlohe kupił w 1879 r. dobra jaworzyńskie. Na komisji granicznej nad Morskim Okiem 16 sierpnia 1883 r. starosta nowotarski miał już podpisać przesunięcie granicy na korzyść Węgier. Sprzeciwił się dopiero radca Mochnacki, przysłany przez marszałka krajowego Zyblikiewicza. Władze ogłosiły wtedy sporny obszar nietykalnym pod karą 10 tys. guldenów – co, jak pisał Eljasz, przestrzegała tylko strona polska.[2]
Gdy 9 maja 1889 r. Władysław Zamoyski kupił dobra zakopiańskie (za ponad 460 tys. złotych reńskich[17]), konflikt przeniósł się w teren. Obie strony stosowały metody, które dzisiejszy historyk nazywa „wojną podjazdową”:[16]
- węgierskie strażnice żandarmów budowane nad brzegiem jeziora nie przetrwały żadnej zimy – płonęły, oficjalnie „rażone piorunem”;[3][17]
- administracja Hohenlohego niszczyła ścieżki i kładki Towarzystwa Tatrzańskiego wokół jeziora i utrudniała turystom wstęp;[2]
- słupy graniczne wykopywano i przenoszono, a parkan graniczny przewrócono na polecenie hrabiego;[16][17]
- książę z dworem co roku w sierpniu polował na kozice na spornym obszarze;[2]
- według Eljasza służba Hohenlohego przywitała nawet naczelnika c.k. sądu z Nowego Targu wymierzonymi strzelbami.[2]
Zarząd dóbr księcia Hohenlohe’go stawia jeden dom za drugim na spornym obszarze, które wprawdzie nigdy zimy nie przetrzymują, bo ulegają pożarowi, ale stawianiu nowych rząd nie przeszkadza.
Walery Eljasz-RadzikowskiSpór o granicę w Tatrach, 1901, s. 10–11
Od nabycia dóbr Jaworzyńskich przez księcia Hohenlohego w r. 1879 i zaostrzenia się sporu o granicę polityczną nad Okiem między Polakami a Węgrami, stawiano tu nad brzegiem jeziora strażnice na pomieszczenie żandarmów węgierskich, lecz żaden z tych budynków nie przetrwał zimy.
Walery Eljasz-RadzikowskiWspomnienie o schroniskach nad Morskiem Okiem, „Pamiętnik Towarzystwa Tatrzańskiego” XXIV, 1903
Własne, barwne wspomnienia z tych „działań partyzanckich, którym nie brakowało pomysłowości i fantazji”, zostawił leśnik Zamoyskiego Władysław Bieńkowski. Ukazały się drukiem w 2002 r. jako Spór o Morskie Oko. Wspomnienia.[10][17] Równolegle toczyła się wojna na papiery: w 1893 r. Józef Stanisław Retinger odpowiadał w broszurze węgierskiemu „Pester Lloydowi”, a w 1894 r. Aleksander Czołowski wydał na zlecenie Wydziału Krajowego „wywód historyczno-prawny z pięcioma kartami”.[4][5]

Sąd rozjemczy w Grazu – krok po kroku
Ponieważ po ugodzie z 1867 r. Austria i Węgry były w sprawach granicy jak dwa odrębne państwa, sporu nie mógł rozstrzygnąć żaden sąd krajowy. Rozwiązaniem był międzynarodowy sąd polubowny, czyli arbitraż. Sejm we Lwowie i parlament w Peszcie zgodziły się na to dość szybko, ale samo powołanie sądu trwało latami. Eljasz-Radzikowski pisał w 1901 r. z goryczą, że węgierski arbiter „ciągle choruje, nogi łamie”, a superarbitra wciąż nie wybrano.[2]
| Data | Wydarzenie |
|---|---|
| 25 I 1897 | Austriacka ustawa (RGBl. nr 32) i węgierska ustawa II z 1897 r. upoważniają rządy do powołania sądu rozjemczego. |
| 5–6 IV 1902 | Ukonstytuowanie sądu w Wiedniu. Arbitrzy: Aleksander Mniszek-Tchorznicki (Austria) i Kálmán Lehoczky (Węgry). Przewodniczący: Johannes Winkler, prezes szwajcarskiego Trybunału Związkowego. |
| 21–31 VIII 1902 | Publiczna rozprawa w Grazu. Galicję reprezentuje prof. Oswald Balzer, Węgry – Gyula Bölcs. |
| 1–8 IX 1902 | Wyjazd sądu w Tatry i wizja lokalna z biegłym, płk. Fridolinem Beckerem. 4 IX – posiedzenie w schronisku Towarzystwa Tatrzańskiego nad Morskim Okiem.[3] |
| 10 IX 1902 | Wznowiona rozprawa w Grazu: opinia biegłego i mowy końcowe. |
| 11–13 IX 1902 | Narada sędziów. |
| 13 IX 1902 | Ogłoszenie wyroku. |
Sąd od początku przyjął, że ustawy obu państw ograniczały go tylko co do terytorium, ale nie co do metody. Mógł więc szukać granicy wcześniej uzgodnionej, a gdyby takiej nie znalazł – wyznaczyć ją według własnego, sumiennego osądu.[1]
Argumenty stron i co na nie sąd
Najciekawsze w wyroku jest to, że sąd odrzucił większość argumentów obu stron. Nie znalazł ani granicy uzgodnionej, ani „posiadania od niepamiętnych czasów”. Rozstrzygnął na podstawie granicy naturalnej. Rozwiń karty, żeby zobaczyć, jak sąd ocenił każdy argument.
Umowa Łaski–Palocsay z 1589 r.
Dokumenty sprzedaży wymieniają „Ribijstaw” i „Okolo Ribnieho Stawu”, a strona austriacka przyznała, że w latach 1589–1624 teren należał do Węgier.
Co na to sąd?
Słowa Nikorowicza z 1793 r.
„Hodie linea granicialis inter Scepusium et Galiciam penes montem Rybi Staw cum fluvio Bialka descendit in fluvium Dunajec” – galicyjski urzędnik miał sam przyznać granicę wzdłuż Rybiego Potoku.
Co na to sąd?
Mapy Seegera i Töröka
Austro-węgierskie mapy wojskowe pokazywały granicę na Białce, a więc – według Węgrów – na Rybim Potoku.
Co na to sąd?
Metryka józefińska 1785–1789
Austriacki kataster wpisał sporny las jako „las pański Rybie” (nr 4328) do Galicji.
Co na to sąd?
Zasiedzenie od 1624 r.
Od zajęcia przez Komorowskiego do pojawienia się Seegera Polska nieprzerwanie władała terenem – co miało dawać Galicji tytuł z zasiedzenia.
Co na to sąd?
Gdzie jest źródło Białki?
Na starych mapach granicą była Białka. Pytanie brzmiało: czy Białka zaczyna się Rybim Potokiem (tak twierdzili Węgrzy), czy Białą Wodą?
Co na to sąd?
All natural obstacles qualify as natural boundaries. At lower levels — that is, in low-lying areas — this includes the watercourses (…). Higher up in the mountains, the ridges qualify as natural boundaries.
Uzasadnienie wyroku z 13 września 1902 r.RIAA XXVIII, s. 393 – „Wszystkie przeszkody naturalne mogą być granicami naturalnymi. W niższych partiach są nimi cieki wodne (…). Wyżej w górach granicami naturalnymi są grzbiety.”
Wyrok
Sentencja wyroku z 13 września 1902 r.
I. Granica biegnie od szczytu zwanego „Meeraugenspitze” [Rysy] (oznaczonego na szkicu biegłego literą A) w kierunku północnym przez szczyt Froschsee [Żabi Szczyt] (B), grań Żabiego i Siedem Granatów, do punktu, w którym grzbiet przestaje być granią, opada i zaczyna się wypłaszczać (C). Stamtąd granica biegnie do punktu, w którym do Rybiego Potoku uchodzi od zachodu mały strumień spływający z Czuby (D), około 700 metrów powyżej miejsca, gdzie Rybi Potok wpada do Białej Wody. Od punktu D do połączenia Rybiego Potoku z Białą Wodą (E) granica biegnie korytem Rybiego Potoku.
II. Zastrzeżenie, zgłoszone przez przedstawiciela cesarsko-królewskiego rządu austriackiego w imieniu mocodawców, że w przyszłości mogą zostać podniesione wobec Węgier dalsze roszczenia terytorialne aż do tzw. Polskiego Grzebienia, zostaje odrzucone jako niedopuszczalne, ponieważ jest sprzeczne z treścią i celem ustaw obu stron, na których opiera się zapis na sąd polubowny.
Graz, 13 września 1902. Podpisali: Winkler, Tchorznicki, Lehoczky. Tłumaczenie robocze z angielskiej wersji opublikowanej przez ONZ (RIAA, t. XXVIII, s. 384); oryginał niemiecki ogłoszono w zbiorze De Martensa (1910).
Według Piotra Bąka, autora pracy o topograficznych i geodezyjnych aspektach sporu, z ok. 362 ha spornego terenu Galicji przypadło ok. 351 ha, a Węgrom ok. 11 ha.[8][16]
Zwrot akcji: zastrzeżenie Balzera i Dolina Białej Wody
Mniej znana jest druga część wyroku. Balzer, na polecenie swoich mocodawców, zgłosił zastrzeżenie: Galicja zachowuje prawo, by w przyszłości domagać się granicy dalej na wschód, aż po Polski Grzebień, czyli zwrotu Doliny Białej Wody z Jaworzyną, zagarniętej przez Węgry w 1769 r. Podobnego programu domagał się w 1901 r. Eljasz-Radzikowski.[2]
Sąd zastrzeżenie odrzucił: miał wydać rozstrzygnięcie ostateczne, a pełnomocnictwo Balzera obejmowało tylko sporny obszar. Prof. Jacek Matuszewski (Uniwersytet Łódzki) dowodzi, że w ten sposób Balzer – „niechcący” – pomógł Węgrom zalegalizować zabór Doliny Białej Wody: wyrok międzynarodowego sądu wprost wykluczył dalsze roszczenia.[7] Ta kwestia wróciła po I wojnie światowej w sporze polsko-czechosłowackim o Jaworzynę.
Po wyroku
Jeszcze Polska nie zginęła, / Wiwat plemię lasze, / Słuszna sprawa górę wzięła – / Morskie Oko nasze!
Przyśpiewka śpiewana w Zakopanem po ogłoszeniu wyrokuza: K. Rataj (Histmag 2013), I. Gass (Archiwum PAN 2018)Te słowa wyryto w 2002 r. na tablicy nad Morskim Okiem.
- Wrzesień 1902 – Sanok nadaje honorowe obywatelstwo Oswaldowi Balzerowi i Aleksandrowi Mniszkowi-Tchorznickiemu.
- 1905 – przebieg granicy trafia na austriacką mapę specjalną (Spezialkarte).
- 1906 – Balzer publikuje O Morskie Oko. Wywód praw polskich przed sądem polubownym w Gradcu.[6]
- 1907–1909 – Hohenlohe pozywa Zamoyskiego o własność gruntów (nie kwestionując już granicy państwowej). Przegrywa we wszystkich instancjach, ostatecznie wyrokiem Najwyższego Trybunału Kasacyjnego w Wiedniu z 6 maja 1909 r. Zamoyski jako pierwszego zawiadomił o tym Balzera.[17]
- Po 1918 – granica z wyroku staje się granicą polsko-czechosłowacką, a dziś jest granicą polsko-słowacką.
- 1924–1925 – po śmierci Zamoyskiego jego majątek przejmuje Fundacja „Zakłady Kórnickie”. Dalsze losy tych gruntów opisuję w Historii własności Tatr.
Pamięć


- Droga Oswalda Balzera – szosa z Zakopanego do Morskiego Oka, ukończona w 1902 r., nosi imię obrońcy z Grazu.
- Tablica nad Morskim Okiem (2002) i tablica Balzera na Pęksowym Brzyzku w Zakopanem; Balzer jest też patronem zakopiańskiego liceum.
- UNESCO „Pamięć Świata” – w 2016 r. zbiór dokumentów Zamoyskiego dotyczących procesu wpisano na Polską Listę Krajową programu.[19]
- Film – dokument Morskie Oko nasze (2018), dostępny w serwisie TVP VOD.
- Muzyka – poemat symfoniczny Zygmunta Noskowskiego Morskie Oko op. 19 – dowód, jak ważnym symbolem było jezioro dla Polaków w XIX w.
Wideo
Morskie Oko dziś – nowe spory
Spór graniczny jest zamknięty od ponad stu lat, ale Morskie Oko wciąż budzi emocje. Najgłośniejszy jest spór o transport konny na trasie z Palenicy Białczańskiej do Włosienicy. Po wypadku konia w maju 2024 r. debata o dobrostanie zwierząt przeniosła się także do literatury prawniczej.[15] Od 1 maja 2025 r. na trasie kursują elektryczne busy, które mają stopniowo zastępować fasiągi. Samo jezioro bada się dziś naukowo: pomiary batymetryczne od 1879 r. po 2011 r. pokazują m.in. zmiany kształtu dna.[14]
Quiz: Morskie Oko nasze?
1. W którym mieście obradował sąd rozjemczy w sprawie Morskiego Oka?
Sąd ukonstytuował się w Wiedniu (5–6 IV 1902), ale rozprawa i ogłoszenie wyroku odbyły się w Grazu.
2. Kto przewodniczył sądowi?
Arbitrzy obu stron wybrali neutralnego Szwajcara.
3. Jaką granicę proponowali Węgrzy?
W wyroku nazwano ją granicą „mokrą” (wet boundary), a austriacką – „suchą”.
4. Co według biegłego było prawdziwym górnym biegiem Białki?
Biała Woda ma większy przepływ i zlewnię, a Rybi Potok jest jej dopływem.
5. Kto reprezentował Galicję przed sądem?
Prof. Oswald Balzer z Uniwersytetu Lwowskiego. Zamoyski był stroną sporu prywatnego, a nie pełnomocnikiem państwa.
6. Gdzie 4 września 1902 r. obradował sąd podczas wizji lokalnej?
Tak zanotował Walery Eljasz-Radzikowski w 1903 r.
7. Co postanowiła II część wyroku?
Sąd uznał zastrzeżenie za sprzeczne z celem ostatecznego rozstrzygnięcia – według J. Matuszewskiego zamknęło to drogę do odzyskania Doliny Białej Wody.
8. Kiedy zakończył się spór prywatny Hohenlohego z Zamoyskim?
Najwyższy Trybunał Kasacyjny w Wiedniu oddalił ostatecznie powództwo Hohenlohego.
9. Jak brzmi koniec przyśpiewki śpiewanej w Zakopanem po wyroku?
„Jeszcze Polska nie zginęła, wiwat plemię lasze, słuszna sprawa górę wzięła – Morskie Oko nasze!”
10. Na jaką listę w 2016 r. wpisano dokumenty Zamoyskiego dotyczące procesu?
Program „Pamięć Świata” dotyczy dziedzictwa dokumentacyjnego.
Wynik: 0 / 10
Najczęstsze pytania
Kiedy rozstrzygnięto spór o Morskie Oko?
13 września 1902 r. w Grazu międzynarodowy sąd rozjemczy ogłosił wyrok w sporze Galicji (Austrii) z Węgrami. Granica poprowadzona z Rysów granią Żabiego do Rybiego Potoku pozostawiła Morskie Oko i Czarny Staw pod Rysami w Galicji.
Kto bronił polskich racji w sporze o Morskie Oko?
Przed sądem w Grazu Galicję reprezentował prof. Oswald Balzer z Uniwersytetu Lwowskiego. W terenie i w procesach cywilnych o własność gruntów walczył hrabia Władysław Zamoyski, właściciel dóbr zakopiańskich.
O jaki teren toczył się spór?
O ok. 362 ha na wschodnich stokach Doliny Rybiego Potoku – grań Żabiego, część Morskiego Oka i Czarnego Stawu. Węgrzy chcieli granicy przez oba stawy i Rybim Potokiem, Galicja – granią Żabiego.
Kto sądził w sprawie Morskiego Oka?
Przewodniczącym był Johannes Winkler, prezes szwajcarskiego Trybunału Związkowego. Arbitrami byli Aleksander Mniszek-Tchorznicki (Austria) i Kálmán Lehoczky (Węgry), a biegłym płk Fridolin Becker z politechniki w Zurychu.
Dlaczego sąd przyznał Morskie Oko Galicji?
Sąd nie znalazł żadnej wcześniej uzgodnionej granicy, więc wyznaczył granicę naturalną. Biegły wykazał, że górnym biegiem Białki jest Biała Woda, a nie Rybi Potok, więc sporny teren tworzy całość z galicyjskimi Brzegami, Bukowiną i Białką. W górach granicą naturalną jest grań, a nie strumień.
Literatura i źródła
- Decision of the arbitral tribunal established to settle the dispute concerning the course of the boundary between Austria and Hungary near the lake called the “Meerauge”, 13 September 1902. Reports of International Arbitral Awards, vol. XXVIII, s. 379–396 (ONZ, 2007). link
- Eljasz-Radzikowski W. (1901). Spór o granicę w Tatrach. Kraków: Związek Przyjaciół Zakopanego (odbitka z „Przeglądu Zakopiańskiego”). Wikiźródła. link
- Eljasz-Radzikowski W. (1903). Wspomnienie o schroniskach nad Morskiem Okiem. Pamiętnik Towarzystwa Tatrzańskiego XXIV: 120–132. Wikiźródła. link
- Czołowski A. (1894). Sprawa sporu granicznego przy Morskiem Oku. Wywód historyczno-prawny z pięcioma kartami. Lwów: nakładem Wydziału Krajowego. Śląska Biblioteka Cyfrowa. link
- Retinger J.S. (1893). Spór o Morskie Oko. W odpowiedzi „Pester Lloydowi”. Kraków.
- Balzer O. (1906). O Morskie Oko. Wywód praw polskich przed sądem polubownym w Gradcu. Lwów.
- Matuszewski J. (2023). Jak profesor Oswald Balzer pomógł niechcący Węgrom zalegalizować zabór Doliny Białej Wody. Acta Universitatis Lodziensis. Folia Iuridica 102: 91–99. doi:10.18778/0208-6069.102.09
- Bąk P. (2023). Topograficzne i geodezyjne aspekty sporu o Morskie Oko w Tatrach. Przegląd Geodezyjny 95(1): 26–34. doi:10.15199/50.2023.01.4
- Nowacki R. (1999). Oswald Balzer – autorytet moralny. Niepodległość i Pamięć 6(1): 7–26. link
- Bieńkowski W. (2002). Spór o Morskie Oko. Wspomnienia.
- Bosacki Z. (2002). Władysław Zamoyski 1853–1924.
- Gawrońska H. z Lubomirskich (2003). Władysław Zamoyski. Zakopane – Morskie Oko.
- Słapek D. (2012). Oswald Balzer versus Theodor Mommsen – polityczne emocje z historią w tle. Studia Europaea Gnesnensia 5: 99–143. doi:10.14746/seg.2012.5.5
- Choiński A., Strzelczak A. (2011). Bathymetric measurements of Morskie Oko Lake. Limnological Review 11(2): 89–93. doi:10.2478/v10194-011-0030-4
- Dajnowicz-Piesiecka D. (2025). Konne zaprzęgi do Morskiego Oka a prawnokarna ochrona zwierząt. Forum Prawnicze 2(86): 66–76. doi:10.32082/fp.2(86).2025.1315
- Bafia S. (2022). 120 lat temu rozstrzygnięto spór graniczny o Morskie Oko. dzieje.pl (PAP). link
- Rataj K. (2013). Spór o Morskie Oko, czyli długa walka o polską granicę. Histmag.org. link
- Gass I. (2018). Polsko-węgierski spór o Morskie Oko. Archiwum PAN. link
- „Spór o Morskie Oko” na Polskiej Liście Krajowej Programu UNESCO Pamięć Świata. PortalGorski.pl, 9.11.2016. link
Źródła pierwotne: [1]–[6]; opracowania naukowe: [7]–[15]; publicystyka i materiały popularyzatorskie: [16]–[19]. Cytaty z tekstów z 1901 i 1903 r. podaję w pisowni oryginalnej. Fragmenty wyroku przełożyłem z angielskiej wersji ONZ; oryginał jest w języku niemieckim.
Czytaj także: Władysław Zamoyski i spór o Morskie Oko, Historia własności Tatr, Historia ratownictwa w Tatrach, Główna Grań Tatr.
